Turystyka

Wzrost przychodów polskiej branży hotelowej przyciąga zagranicznych inwestorów. Najpopularniejsze miejsca do inwestycji to Warszawa, Kraków, Gdańsk or

Redakcja Cracovian.pl
Wrzesień 16 2015

Wskaźnik RevPAR, czyli średni przychód z jednego pokoju hotelowego, wzrósł w Polsce na koniec I kwartału 2015 roku o 10,2 proc. rok do roku – wynika z raportu MKG Hospitality. Rosnące przychody zwiększają zainteresowanie inwestorów. Na krajowym rynku nowe obiekty stawiają tacy gracze, jak Hilton, Accor czy Motel One. W Polsce zaczyna się kształtować także trend polegający na łączeniu funkcji biurowych z hotelowymi. W najbliższym czasie można się spodziewać powstania 2-3 tego typu obiektów.​

– Obecnie coraz więcej inwestycji powstaje w segmencie ekonomicznym. Popatrzmy na Warszawę, tu w ostatnich latach pojawiły się takie sieci hotelowe, jak np. B&B, czyli obiekty dwugwiazdkowe – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Adam Konieczny, dyrektor zarządzający Christie + Co Polska.

Swoje plany z Warszawą wiąże także spółka Motel One, jedna z największych w Europie sieci hoteli budżetowych, oraz norweska grupa hotelowa Puro. Jeśli chodzi o inne miasta, to dynamicznie rozwija się sieć Hilton.

– Dwa największe obiekty tej sieci, które powstają w Polsce, to DoubleTree by Hilton we Wrocławiu, który będzie miał prawie 200 pokoi, oraz DoubleTree by Hilton w Krakowie, który również będzie miał ponad 200 pokoi – informuje Adam Konieczny.

Drugi z wymienionych obiektów jest już na ukończeniu. Na polskim rynku bardzo dobrze radzi sobie również grupa Orbis, kontrolowana przez francuski Accor. Rozwój sieci odbywa się zarówno poprzez franczyzę, jak i we współpracy z partnerami zewnętrznymi.

– Trudno mówić jednoznacznie o regionach. Raczej powinniśmy popatrzeć na poszczególne miasta. Bo na pewno bardzo rozwojowe i perspektywiczne są największe miasta Polski, szczególnie te, które w umiejętny sposób łączą turystykę indywidualną z turystyką biznesową – wyjaśnia przedstawiciel Christie + Co Polska.

Ekspert oprócz tradycyjnych rynków, takich jak Warszawa i Kraków, wskazuje również na Katowice, Wrocław oraz Szczecin. Interesująco prezentują się także miasta w północnej Polsce: Szczecin oraz Trójmiasto. Na atrakcyjność Gdańska wpływa nie tylko duże zainteresowanie wśród turystów, lecz także dynamiczny rozwój rynku biurowego i centrów obsługi procesów biznesowych.

– Nadal najbardziej opłacalne są obiekty budżetowe, dwugwiazdkowe, ponieważ w okresie złej koniunktury są to ostatnie obiekty, które się opróżnią – ocenia Adam Konieczny. – Natomiast w czasach dobrej koniunktury są to pierwsze obiekty, które będą pełne, więc jest to bardzo bezpieczna inwestycja, bo przy relatywnie niskich kosztach budowy można zapewnić inwestorowi dość atrakcyjny zwrot.

Źródło: newseria.pl

Analityk rynku hotelowego wciąż widzi w Polsce miejsce dla nowych graczy. Zagraniczne sieci dość mocno interesują się naszym krajem. Obecnie w Warszawie już powstaje inwestycja singapurskiej sieci Raffles, a w niedalekiej przyszłości można się spodziewać wejścia na krajowy rynek takich sieci, jak Motel One, InterCityHotel czy Meininger.

– Myślę, że w ciągu najbliższych lat, szczególnie w tych dużych miastach, w Warszawie, Krakowie oraz Gdańsku będziemy widzieć wiele nowych inwestycji pod zupełnie nowymi markami, których w Polsce jeszcze nie ma – prognozuje.

Przedstawiciel spółki Christie + Co zwraca uwagę na rosnący wskaźnik pustostanów w warszawskiej przestrzeni biurowej. Według danych firmy doradczej JLL na koniec I półrocza 2015 roku przekroczył on już 14,0 proc. Jednym z pomysłów właścicieli obiektów tego typu jest lokowanie funkcji hotelowych w budynkach pierwotnie przeznaczonych na biura.

– Jest to trend, który dość dynamicznie rozwija się w Europie Zachodniej, szczególnie w Wielkiej Brytanii. Chodzi o to, by hotele lokować w budynkach biurowych, które mają już 15 czy 20 lat, przez co są coraz mniej atrakcyjne dla najemców z sektora biurowego – wyjaśnia.

Zdaniem Adama Koniecznego w Warszawie przynajmniej 2-3 projekty zakładające połączeniu funkcji biurowych z hotelowymi mają szansę realizacji w ciągu najbliższych lat.

Christie + Co to największa w Europie firma specjalizująca się w doradztwie hotelowym. Spółka została założona w Wielkiej Brytanii w 1935 roku, a obecnie w 30 biurach na całym świecie zatrudnia blisko 300 osób.

 

Udostępnij